Roboczy blat kuchenny z świetlówką

 

Kuchnia jako miejsce intensywnej domowej pracy musi być niezwykle komfortową przestrzenią. Wówczas i gotowanie staje się przyjemniejsze i aż żal wychodzić z kuchennego świata. Bardzo ważne na etapie projektu tegoż pomieszczenia jest zadbanie o odpowiednią wielkość i umiejscowienie blatu roboczego i jego odpowiednie doświetlenie – światłem naturalnym i tym sztucznym również. 

Która opcja lepsza: świetlówki czy taśmy led?

podszafkowa świetlówkaTaśmy ledowe obecnie podbijają rynek i coraz więcej ich różnych zastosowań pojawia się w naszych prywatnych domach. Świetlówki kojarzone z kolei, nierzadko z czasami, gdy stanowiły standardowe wyposażenie świetlne szkół i innych oświatowych placówek, szpitali, przychodni zdrowia, urzędów itp. Duże gabarytowo zawieszone w rzędach na suficie. Współczesne egzemplarze – te które mam na myśli – to przysłowiowo mówiąc „inna para kaloszy”. Technologicznie duża przepaść i wizualnie znacząca różnica. Osobiście pod moim rzędem kuchennych szafek zastosowanie znalazła podszafkowa świetlówka, która moim subiektywnym zdaniem oddaje więcej światła niż ledowy pasek. Jestem singielką, liczącą w pracach domowych tylko na siebie, więc tym bardziej świetlówka okazała się strzałem w dziesiątkę. Swoisty, gotowy zestaw, do szybkiego i łatwego montażu. Dodatkowo zakupiłam modułowe, nowoczesne świetlówki, które w prosty sposób można połączyć ze sobą tworząc jedną i to nieprzerwaną świetlną całość, bez jakichkolwiek ciemnych, niedoświetlonych miejsc. Plusem świetlówek jest też  ich długotrwałość użytkowania i możliwość stosowania ze ściemniaczami.Tą funkcjonalność wykorzystuję stosunkowo często w swoim kuchennym centrum dowodzenia, dopasowując intensywność światła do potrzeby chwili. I jeszcze na koniec parę słów o barwie światła.W dobrych jakościowo świetlówkach mamy do wyboru: barwę ciepłą, neutralną, dzienną czy zimną wpadającą prawie w koloryt niebieski. Wybór barwy światła zależy przede wszystkim od naszych subiektywnych odczuć. Dla mnie przyjemny jest ton neutralny bądź ciepły światła, przy którym moje oczy odpoczywają i zaspokojona jest potrzeba odczucia domowego ciepła.

Podsumowując, oświetlenie podszafkowe – występujące w wielu formach – jest niezmiernie ważne w projekcie kuchni. To czy wybierzemy ledowe, świetlówkowe czy halogenowe światło, zależy od naszych priorytetów i wizualnych preferencji. Cenowo, najdroższym rozwiązaniem wydaje się być ledowe oświetlenie, co nie oznacza, że pozostałe są jakościowo gorsze. Każde z nich ma indywidualne plusy i minusy.