Niedrogie srebrne różańce dla dzieci

Wychowuje swoje dzieci w wierze katolickiej. Staram się wychować je tak, aby żyły zgodnie z dogmatami wiary. Uczęszczamy regularnie do kościoła, co wieczór się modlimy i chodzimy na spotkania rodzin katolickich. Nawet, od tego roku, zaczęliśmy wspólnie z innymi młodymi rodzinami, wyjeżdżać na wakacje. Wczasy są połączone z codziennymi rekolekcjami i opłaca je nasza parafia. Mamy bogata parafię i wspaniałego proboszcza, który dzieli się wszystkimi dobrami z ubogimi ludźmi. My nie jesteśmy ubodzy, ale jeszcze młodzi i dopiero zaczynami dorabiać się czegokolwiek.

Szeroki wybór różańców dla dzieci

srebrny różaniec dla dzieckaMamy małą córeczkę, Zosię i dwa kredyty. Kupiliśmy niedawno mieszkanie niedaleko kościoła. Wczoraj byliśmy na spotkaniu rodzin i wszystkie dzieci miały ze sobą różańce. Zosia jeszcze nie ma swojego różańca, dlatego postawiliśmy jej kupić. Przeglądam oferty najtańszych różańców dla dzieci w sklepie internetowym. Nie chodzi o to, że żałuję pieniędzy na różaniec dla dziecka, ale ledwo wiążemy koniec z końcem. Spłacanie kredytu jest dla nas bardzo kosztowne. Mąż mało zarabia, a ja szukam pracy. Póki co dorabiam, sprzątając u księdza. Czasami też plewię w ogródku, zamiatam kościół. Radzę sobie jak mogę. Ze znalezieniem pracy nie jest łatwo, bo jestem osobą niepełnosprawną. Nie otrzymuję jednak renty, bo została mi wstrzymana. Znalazłam całkiem ładny srebrny różaniec dla dziecka za pięć złotych. Jest to oczywiście różaniec posrebrzany, nie z prawdziwego srebra. Zosia nie musi mieć luksusów, ważne żeby miała na czym się modlić. Pora, aby zaczęła uczęszczać na koło różańcowe razem z nami. Do tej pory, myślałam że jest na to za mała, bo ma tylko pięć lat. Jednak znajomi na spotkaniu rodzin powiedzieli mi, że ich dzieci w tym wieku już samodzielnie odprawiały różaniec. Zosia nie może czuć się inna. Wiadomo, że dzieci potrafią być okrutne i nie tolerują tego, że ktoś może wychylać się z otoczenia. Każda inność jest wytykana palcami, a także nierzadko wyśmiewana.

Zamówiłam dla naszej córeczki srebrny różaniec. Mamy kilka pudełeczek w domu, więc nie było potrzeby dodatkowo płacić za opakowanie. Zmartwiło mnie to, że przesyłka jest taka droga. Okazało się, że zapłaciłam za nią więcej niż za samo zamówienie. To absurdalne. Dawno nie kupowałam nic przez internet i nie spodziewałam się, że zapłacę aż sześć złotych za dostawę. Może powinnam kupić różaniec na zakrystii za te pieniądze. Na drugi raz dobrze przeanalizuje swoje zakupy, aby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na rzeczy zbędne.